Poprawka błędu v0.61.0
v0.61.0 — Co Biurko wie, mówi wprost
Wydanie po przeglądzie całego toru podatkowego: dwanaście linii sprawdzało kod, który przechodził wszystkie testy. Najwięcej zmieniło się tam, gdzie Biurko dotąd milczało — zamiast policzyć miesiąc z liczby, której nikt nie podał, mówi teraz, czego mu brakuje i gdzie to uzupełnić. Doszedł też status VAT kontrahenta, od którego zależy termin podatku przy metodzie kasowej.
30 sierpnia 2026 Podatki
- Status VAT kontrahenta i termin podatku przy metodzie kasowej. Przy metodzie kasowej podatek od sprzedaży dla nabywcy, który nie jest czynnym podatnikiem VAT, powstaje najpóźniej 180. dnia od wydania towaru — a sam NIP tego nie przesądza: ma go i podatnik zwolniony, i podmiot wyrejestrowany. Biurko sprawdza teraz status w wykazie podatników VAT i zapisuje go przy kontrahencie razem z dniem sprawdzenia. Dopóki statusu nie znamy, stosujemy termin 180 dni i mówimy o tym w rejestrze — bezpieczniejsza strona to ta, na której podatek nie czeka w nieskończoność.
- Ulga na złe długi odmawia, kiedy nie ma podstawy, zamiast ją naliczyć. Jeśli dłużnik nie jest czynnym podatnikiem VAT, ulga przysługuje tylko na jednej z trzech przesłanek art. 89a ust. 2a — prawomocny wyrok skierowany do egzekucji, wpis do rejestru długów albo upadłość konsumencka. Biurko tych faktów nie prowadzi, więc takiej korekty nie proponuje i pisze dlaczego.
- Faktura w obcej walucie bez kursu nie wychodzi do urzędu. Wcześniej kwota bez kursu trafiała do JPK przeliczona jeden do jednego — czyli z podstawą niższą niż rzeczywista. Teraz plik jest wstrzymany z nazwaną przyczyną: kurs wskazuje art. 31a ustawy o VAT i wybiera go podatnik, nie program.
- Miesiąc ZUS, którego nie da się policzyć, mówi czego brakuje. Zamiast jednego ogólnego „nie udało się" pojawiają się nazwane odmowy: zadeklarowana podstawa poniżej ustawowego minimum, niepodana podstawa z innego tytułu (bez niej nie wiadomo, czy należy się Fundusz Pracy), niepodana stopa wypadkowa, kod tytułu sprzeczny ze schematem, po którym miesiąc policzono. Osobno odmawiany jest miesiąc rozpoczęcia działalności: gdy tytuł powstaje w środku miesiąca, najniższa podstawa zmniejsza się proporcjonalnie do dni (art. 18 ust. 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), a tego Biurko jeszcze nie liczy — i mówi to wprost, zamiast wykazać pełny miesiąc.
- Deklaracja za kwiecień pyta o rozliczenie roczne. To ta deklaracja, w której składa się roczne rozliczenie składki zdrowotnej za poprzedni rok. Biurko go nie liczy, więc plik za kwiecień powstanie dopiero, gdy oświadczysz, że za poprzedni rok nie masz czego rozliczyć — a jeśli masz, złożysz kwiecień poza Biurkiem i oznaczysz go jako złożony.
- Korekta ZUS DRA da się zbudować, oznaczyć i rozpoznać. Przycisk budowania znikał dokładnie w tym stanie, w którym korekta jest możliwa — po oznaczeniu miesiąca jako złożonego; teraz nazywa komplet, który zbuduje („Zbuduj korektę nr 2"), a oznaczenie trafia na ten komplet, nie zawsze na pierwotny. Jeśli po złożeniu miesiąc się zmieni, karta ZUS mówi o korekcie zamiast dalej mówić samo „złożone". Wydruk miesiąca wakacji składkowych nazywa się wreszcie tym, czym jest — trzema dokumentami, nie jednym.
- Ekrany przestały mówić o jednym miesiącu dwie różne rzeczy. Kwota „Do zapłaty" pokazuje składki ZUS osobną linią — wcześniej wchodziły do sumy w nagłówku, ale nie było ich pod nią. Nadpłata jednej składki nie oznacza już drugiej jako opłaconej: pozostała kwota liczona jest osobno dla każdej. A okno zapłaconej składki podpowiada to, co podałeś, a nie to, co naliczyliśmy — wcześniej podstawiało kwotę należną i dzisiejszą datę na miejsce Twojego wpisu, co przenosiło odliczenie na inny miesiąc, czasem na inny rok.
- Kod QR faktury wystawionej w trybie offline. Kod prowadzi teraz pod adres, pod którym KSeF rzeczywiście weryfikuje fakturę, i niesie pełny skrót tego samego pliku, który do KSeF trafia. Drugiego kodu — tego z certyfikatem — jeszcze nie ma, i dokument mówi o tym wprost zamiast wyglądać na kompletny.
- Powiadomienie o nowej wersji regulaminu dociera do adresatów. Zawiadomienie wysyłane przed dniem wejścia w życie trafiało dotąd do nikogo, a program zapisywał, że zostało wysłane. Teraz idzie do wszystkich, którym się należy, i mówi prawdę: podaje dzień wejścia w życie i to, że poprzednia wersja obowiązuje do tego dnia.